Przepisy drogowe w Austrii, Czechach, Szwajcarii i Włoszech
| 04.04.2009 | Autor: | [ 1 komentarz ] |
Źródło: stock.xchng
- Wybierasz się do Austrii?
- Zarezerwuj hotel w Austrii
- Wynajmij samochód w Austrii
- Podobne tematy:
- Ceny na Ukrainie – żywność, alkohol i paliwo
- Agnieszka Janusz: „Chcę zadbać o interesy polskich pracowników we Włoszech”
- Sygnalizacja świetlna z sekundnikiem – od dawna w Europie, w Polsce niechętnie
- Austria - inne artykuły:
- Polsko-Ukraińscy przemytnicy - dlaczego ich tolerujemy?
- Seks po wiedeńsku
- Narty w Austrii - pomysł na zimowy wypoczynek
Wyruszamy w podróż i nagle olśnienie: 150 km/h, a może 120 na autostradzie, 100 poza miastem czy 90 i mandaty do 15 000 zł?. Tak, ale gdzie? Nieznajomość przepisów drogowych może nas słono kosztować. Wybierając się w podróż po Europie warto zapoznać się z naszym poradnikiem.
CB – radio nie pomoże
Nasi zmotoryzowani będą mieli nie lada problem – w kraju uwielbiamy poruszać się z CB radiem, ale w Austrii „mobilkom” nie wolno w pełni korzystać z tego urządzenia. Austriacy nie tolerują radia z możliwością zmiany standardów nadawania przez użytkownika. W Czechach natomiast za używanie urządzeń antyradarowych grozi mandat nawet do 100 000 CZK, czyli ok.15 000 PLN.
W Szwajcarii nie lepiej
Gdybyś chciał odwiedzić po drodze Szwajcarię to miej się na baczności: za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym (do 15 km/h) możesz spodziewać się mandatu do 250 CHF (ok. 627 zł). Dopuszczalna prędkość w szwajcarskich miejscowościach wynosi podobnie jak u nas 50 km/h. Poza terenem zabudowanym możesz poruszać się 80 km/h. Twoja brawurowa jazda na autostradzie uszczupli twoją urlopową kieszeń o 442 CHF, czyli ok. 1100 PLN, a pamiętaj że na tamtejszych autostradach dopuszczalna prędkość kończy się na 120 km/h.
Wreszcie u celu
Zmęczony i zestresowany wjeżdżasz do Włoch, straciłeś już wiele pieniędzy, a jeszcze trzeba tankować… Na dodatek rozmawiasz z teściową przez komórkę i nagle przejechałeś - jak sam się tłumaczysz na „późnym pomarańczowym”. Nie masz szczęścia, policja zaprasza cię na rozmowę. Za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy oraz nierespektowanie czerwonego światła otrzymujesz kolejny prezent w wysokości ok. 594 EUR, czyli w przybliżeniu 2285 PLN.
Teraz dopiero myślisz, jeszcze urlop się nie zaczął a już słono kosztował.
Weź sobie do serca nasze rady, wpierw zdejmij nogę z gazu i przestrzegaj przepisów drogowych. Dojedziesz na miejsce trochę później, ale za to wypoczęty i co najważniejsze bez dodatkowych wydatków.
Dokładniejsze informacje o przepisach drogowych w Czechach i na Słowacji znajdziesz w artykule:
Przepisy drogowe w Czechach i na Słowacji




tomicek
2010-12-09, 21:18
jojojojojo