Czechy: socjaldemokraci wygrali wybory, ale rządzić będzie centroprawica
| 30.05.2010 | Autor: Anna Limanowska | [ 0 komentarzy ] |
Prawdopodobnie przyszły premier Czech - Petr Nečas
Źródło: Wikimedia Commons
Zwycięzca a jednak przegrany - Jiří Paroubek / www.kremlin.ru
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Czech?
- Zarezerwuj hotel w Czechach
- Wynajmij samochód w Czechach
Piątkowo-sobotnie wybory parlamentarne w Czechach (28-29 maja) wygrała Czeska Partia Socjaldemokratyczna, jednak rządzić Czechami będzie prawdopodobnie kto inny.
Nieznaczna wygrana socjaldemokratów
Po podliczeniu prawie 100% głosów podano do wiadomości, że największy wynik w wyborach - 22,2% - uzyskała Czeska Partia Socjaldemokratyczna, której przewodzi były premier Czech Jiří Paroubek. Jej przewaga nad następną w kolejności Obywatelską Partią Demokratyczną jest jednak niewielka, partia byłego czeskiego ministra pracy, spraw społecznych i rodziny Petra Nečasa zdobyła bowiem tylko około 2% głosów mniej.
Koalicja inna niż przypuszczano
Początkowo zakładano, że czescy socjaldemokraci mogliby utworzyć koalicję z Komunistyczną Partią Czech i Moraw, której wynik w wyborach uplasował się na poziomie 12,16%. Obecnie bardziej prawdopodobne jest to, iż Obywatelska Partia Demokratyczna zajmie się tworzeniem koalicji w porozumieniu z dwoma innymi ugrupowaniami politycznymi - Partią Tradycja Odpowiedzialność Prosperita 09 (TOP 09) oraz Sprawy Publiczne. Obie partie uzyskały w wyborach odpowiednio 16,6 i 10,0% głosów, co oznacza, że ich koalicja z OPD miałaby znaczącą przewagę 115 mandatów w dwustuosobowym czeskim parlamencie.
Duże zmiany na czeskiej scenie politycznej
Tak dobry wynik ww. dwóch partii jest sporym zaskoczeniem tegorocznych czeskich wyborów. Drugą niespodzianką jest fakt, że po raz pierwszy od dwudziestu lat poza parlamentem znalazły się Partia Chrześcijańsko-Demokratyczna oraz Partia Zielonych.
- Jeśli te wyniki się potwierdzą, pojawi się wspaniała szansa utworzenia koalicji fiskalnej odpowiedzialności - koalicji, jaką ten kraj potrzebuje w tych niełatwych czasach i jaką my jesteśmy gotowi zbudować - zapowiedział Petr Necas.
Teraz decydujący krok należy do prezydenta Czech Vaclava Klausa, który najprawdopodobniej zwróci się do Nečasa z prośbą o utworzenie nowego rządu.
Zwycięska partia godzi się... z przegraną
Partii OPD pogratulował już lider socjaldemokratów Jiří Paroubek. Jego ugrupowanie przed wyborami obiecywało m.in. podniesienie podatków dla przedsiębiorców i najbogatszych w celu zwiększenia świadczeń socjalnych.
- Wydaje się, że naród wybrał kierunek, w jakim chce, by nasz kraj podążył, a ten kierunek jest inny od tego proponowanego przez socjaldemokratów - powiedział Paroubek.



