Przeciętny Bułgar ma kilka telefonów komórkowych... bo oszczędza
| 30.05.2010 | Autor: Anna Limanowska | [ 4 komentarze ] |
Większość Bułgarów posiada więcej niż jeden telefon komórkowy. Bardziej niż z ich zamożności wynika to jednak z chęci redukcji kosztów za połączenia
Źródło: everystockphoto
- Wybierasz się do Bułgarii?
- Zarezerwuj hotel w Bułgarii
- Wynajmij samochód w Bułgarii
- Podobne tematy:
- Komisja Europejska ostrzega: uwaga na kredyt przez Internet
- Strategia Europa 2020 - priorytety przewodnie
- Zatrudnienie w UE a strategia Europa 2020
- Bułgaria - inne artykuły:
- Bułgaria uchyla się od podpisania ACTA
- Rakija - bałkański trunek nie dla polskich amatorów
- Boże Narodzenie w Bułgarii
Większość Bułgarów jest w posiadaniu kilku telefonów komórkowych, z których każdy działa w innej sieci. Powodem są wysokie stawki za połączenia między różnymi sieciami.
Bułgarscy użytkownicy telefonów komórkowych muszą sporo kombinować
Za połączenie z jednej sieci telefonii komórkowej do drugiej w Bułgarii płaci się najwięcej w UE- m.in. takie wnioski zawarto w opublikowanym 25 maja raporcie Komisji Europejskiej na temat unijnego rynku komunikacji elektronicznej w 2009 roku.
W chwili obecnej w Bułgarii wskaźnik penetracji rynku telefonii komórkowej (obliczany na podstawie liczby aktywnych telefonów komórkowych) jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej: w październiku 2009 roku wynosił 138,9%, o 1,5% więcej niż rok wcześniej i o 17% więcej od średniej unijnej w tym samym czasie. Wynika to m.in. z tego, że Bułgarzy zazwyczaj posiadają kilka telefonów działających w różnych sieciach, ponieważ chcą w ten sposób zminimalizować konieczność wykonywania połączeń między jedną siecią a drugą i poniesienia tego powodu wysokich kosztów.
Jest taniej, ale i tak drogo
W wyniku nacisków Unii Europejskiej bułgarski urząd komunikacji elektronicznej wprowadził jakiś czas temu środki mające zlikwidować nieprawidłowości w cenach za połączenia w sieciach telefonii komórkowej. Rozpoczął także strategię stopniowego obniżania opłat za połączenia międzysieciowe, w rezultacie której wysokość stawki, jaką płaci operator sieci, z której wykonywane jest połączenie, innemu operatorowi spadła z 15,9 eurocenta w październiku 2008 roku do 12,1 eurocenta w 2009 r.
Opłaty za minutę połączenia z jednej sieci komórkowej do drugiej są w Bułgarii – obecnie najbiedniejszym kraju UE – jednak nadal prawie dwukrotnie wyższe od średniej w Unii Europejskiej. Z danych zawartych w raporcie wynika wyraźnie, że owa średnia unijna zmniejsza się zresztą o wiele szybciej niż bułgarskie opłaty.
Komisja zwróciła także uwagę, że wysokie opłaty za połączenia międzysieciowe mogą być także powodem, dla którego najmniejsza z głównych bułgarskich sieci telefonii komórkowej odnotowuje bardzo niewielki przyrost użytkowników.
Na razie nie wiadomo, czy Komisja podejmie jakieś kroki w tej sprawie.
Zmiana operatora? Bułgarzy: Raczej nie
W Bułgarii istnieje trzech głównych operatorów telefonów komórkowych: Mtel, Globul i Vivacom, z czego największy udział w rynku (49,4%) posiada Mtel, a najmniejszy - Vivacom (13,1%). Większość bułgarskich użytkowników telefonów komórkowych twierdzi, że nie chce zmieniać sieci i że nie nie zrobiłaby tego nawet wtedy, gdyby inny operator oferowałby im lepsze warunki cenowe. Wśród głównych powodów takiego stanowiska wymieniany jest fakt przynależności do danej sieci szefa lub członków rodziny. Bułgarzy dodają jednak, że jeśli opłaty za jakąś usługę dostarczaną przez innego operatora byłyby faktycznie bardzo korzystne, wówczas zdecydowaliby się na kupno nowego telefonu w jego sieci.
Źródło:EurActiv




wizi
2010-06-08, 12:31
To i tak taniej niż u nas do PLAYa z innych sieci. A tutaj Komisja Europejska nie interweniowała!!! Widać przedstawiciele naszych głównych sieci dobrze znają komisarzy!