Kryzys greckich finansów nie dotyczy wojska
| 21.05.2010 | Autor: Szymon Szymański | [ 0 komentarzy ] |
Parlament w Atenach
Źródło: Wikipedia
Pogrążona w kryzysie Grecja, nie żałuje pieniędzy na zbrojenia i rozważa m.in. zakup myśliwców Eurofighter.
Źródło: WikimediaCommons
- Wybierasz się do Grecji?
- Zarezerwuj hotel w Grecji
- Wynajmij samochód w Grecji
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Bez spodni i z dowodem do włoskiej restauracji
- Grecja: Venizelos nie zgadza się na kontrolę budżetu
- Hiszpania: Rajoy obiecuje zmniejszenie deficytu budżetowego w 2012 r.
- Grecja - inne artykuły:
- Praca kelnerki w Grecji - wywiad
- EURO 2012 - gdzie zamieszkają finaliści? Grupy C i D
- Euro 2012 - gdzie zamieszkają finaliści? [cz.II]
Grecja stojąca na progu bankructwa otrzymuje olbrzymie pożyczki z UE i MFW, ale równocześnie się zbroi.
Strach przed Turcją
Pomimo kryzysu Grecy kupują nowoczesne okręty podwodne, samoloty i czołgi. Dlaczego? Otóż Grecy wciąż obawiają się ataku ze strony Turcji.
W stoczni w Kilonii stoi gotowy okręt podwodny klasy Edel 214. Jest to jedna z najnowocześniejszych jednostek na świecie o napędzie konwencjonalnym. Okręt nazwany jest „Papanikolis”, który został zamówiony w 2000 roku. Na tej jednostce nie powiewa żadna bandera, gdyż rząd grecki zalega z wpłatą wielkości 500 milionów euro z wartego 2 miliardy euro kontraktu. W październiku zeszłego roku premier Jorgios Papandreu poinformował, iż grecki rząd ostatecznie zakupi „Papanikolis” jak i inne okręty chociaż w trakcie wcześniejszego kryzysu finansowego nie było to jednoznaczne. Pomimo obecnej sytuacji gospodarczej, rząd grecki nie zrezygnował z tych drogich zakupów. Jeden z parlamentarzystów greckich wyjaśnia, iż jego państwo obawia się agresywnej polityki Turcji.
Pozostałe wydatki
Oprócz okrętów Grecy zakupili od Niemców 170 czołgów Leopard II, które jeszcze spłacają. Do ostatecznego uregulowania kwestii finansowych pozostało im 180 milionów euro z wartego 1,8 miliarda euro kontraktu. Do listy wojskowych zakupów można dodać sześć francusko-włoskich fregat typu FREMM. Grecy też zastanawiają się nad zakupem samolotów wielozadaniowych Eurofighter produkowanych przez niemiecko-francuski koncern EADS.
Wysoki budżet na zbrojenia
Warto również wspomnieć, iż rząd grecki przeznacza rekordowe w skali Unii 4 procent PKB na swoje siły zbrojne. Dla porównania Polska, państwo trzy razy większe wydaje o połowę mniej na dozbrajanie swojej armii.
Na podstawie:
www.gazeta.pl



