Terroryści znów zaatakowali Rosjan
| 31.03.2010 | Autor: Piotr Anuszczyk | [ 0 komentarzy ] |
Stacja metra Łubianka gdzie w zamachu zginęły 23 osoby.
Źródło: WikiMedia
- Wybierasz się do Rosji?
- Zarezerwuj hotel w Rosji
- Wynajmij samochód w Rosji
Przynajmniej 11 osób zginęło, a kolejne osiem zostało rannych w dwóch zamachach bombowych, do których doszło w centrum miasta Kizlar w Dagestanie.
Zamachy w Dagestanie
Do pierwszego wybuchu doszło ok. 8.30 lokalnego czasu w miejscowości Kizlar. Wtedy eksplodował zaparkowany w pobliżu szkoły samochód, moment wybrano zapewne nieprzypadkowo bo do detonacji doszło w chwili gdy tuż obok przejeżdżał patrol milicji. Gdy na miejscu zjechały służby ratunkowe a dokoła zebrał się tłum, doszło do kolejnej eksplozji. Miał jej dokonać zamachowiec – samobójca przebrany za milicjanta.
Kizlar to miasto leżące w pobliżu granicy z Czeczenią. W samym Dagestanie od początku roku w zamachach zginęli już szef regionalnego MSW, komendant milicji i kilku funkcjonariuszy.
Moskiewskie zamachy
To kolejny krwawy atak zamachowców po tym jak dwa dni temu doszło do zamachów w rosyjskim metrze. Do samobójczych ataków doszło wtedy na stacjach Łubianka oraz Park Kultury. Liczba ofiar tych zamachów to 39 zabitych i 70 rannych. Rosyjskie siły bezpieczeństwa podejrzewają o ich organizację rebeliantów z północnego Kaukazu. Nie zabrakło też oskarżeń pod adresem konkretnego kraju, czyli Gruzji. Jednocześnie gruzińska telewizja wyemitowała nagranie, na którym czeczeński komendant Dokku Umarow o zamachy oskarża rosyjską służbę bezpieczeństwa.
Telefony alarmowe
Ambasada RP w Rosji nie ma informacji, by w zamachach ucierpieli obywatele Polski . Uruchomiono jednak alarmowe numery telefonów, pod którymi można uzyskać informacje o poszkodowanych. Numer, pod jaki należy dzwonić to 622-14-30 i 624-34-40 (dzwoniąc z Polski numer należy poprzedzić kierunkowym 00 7 495).



