Urlop ojcowski w Europie
| 18.02.2010 | Autor: Anna Seretny | [ 0 komentarzy ] |
Pierwsze inicjatywy dla urlopów ojcowskich pojawiły się na początku lat 70-tych w krajach skandynawskich. Miały one na celu nie tylko stworzenie okazji do nawiązania więzi ojca z dzieckiem, ale miały one być również elementem systemu wsparcia dla matki dz
Źródło: Wikimedia Commons
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Równość kobiet i mężczyzn na rynku pracy to mit
- Ochrona pracy kobiet na czas macierzyństwa
- Praca w Czechach - umowa o pracę, urlop, wynagrodzenie
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Orędzie Barroso o stanie Unii Europejskiej
- Podatki VAT w krajach Unii Europejskiej
- Wrzesień rozpoczyna kampania funduszy unijnych
W dyrektywach unijnych są zapisane prawa dotyczące urlopów rodzicielskich, macierzyńskich, natomiast nie ma żadnych zaleceń w kwestii urlopów ojcowskich.
Obecnie temat powraca za sprawą rezolucji PE Równość Kobiet i Mężczyzn w Unii Europejskiej – 2009 roku. W dokumencie zostało podkreślone, że kwestia urlopów ojcowskich to niezbędny warunek w dążeniu do osiągnięcia równości między kobietami i mężczyznami. W dyrektywach unijnych są wyszczególnione prawa dotyczące urlopów rodzicielskich (czyli tych, do którego mają prawo obydwoje z rodziców), macierzyńskich, natomiast nie ma żadnych zaleceń w kwestii urlopów ojcowskich. Wiele państw unijnych rozwiązuje ten problem na szczeblu krajowym, nie czekając na unijne dyrektywy. W Holandii i Grecji ojcom przysługuje kilkudniowy urlop, w Szwecji, Finlandii czy Słowenii mogą otrzymać nawet kilkanaście tygodni. Obowiązkowy urlop ojcowski wprowadziły na razie tylko trzy państwa. Jest to Belgia, Portugalia i Słowenia.
Urlopy ojcowskie - co to jest?
Jest to określony przez prawo czas przysługujący tacie na spędzenie go z nowonarodzonym dzieckiem. W większości krajów urlop jest uznawany za niezbywalny, co oznacza, że nie można go podjąć w innym czasie niż do kilku miesięcy po narodzeniu dziecka. Urlop, nie podjęty w danym okresie, nie będzie mógł być wykorzystany później. Pierwsze inicjatywy dla urlopów ojcowskich pojawiły się na początku lat 70-tych w krajach skandynawskich. Miały one na celu nie tylko stworzenie okazji do nawiązania więzi ojca z dzieckiem, ale miały one być przede wszystkim elementem systemu wsparcia dla matki dziecka. W krajach pionierskich urlop ojcowski uchodzi już za standard.
W ostatnich latach rola urlopów ojcowskich znacznie wzrosła, także w pozostałych krajach Unii Europejskiej, o czym może świadczyć tygodniowy, płatny urlop tacierzyński przysługujący w Polsce od stycznia 2010 roku.
W Europie istnieje kilka rozwiązań systemu urlopów. Są państwa, w których kwestia urlopów ojcowskich nie ma prawnego umocowania. W innych – tata dostaje kilka dni wolnego na spędzenie czasu z dzieckiem, rodziną, ale to przede matce przysługuje dłuższy urlop. Są także kraje, w których zarówno ojcu, odpowiednio krótszy, jak i matce przysługuje urlop, a po pierwszych kilkunastu tygodniach oboje rodzice mogą wspólnie decydować, które z nich zostanie w domu.
Urlop tacierzyński w Europie
Do pierwszego modelu z opisanych powyżej zaliczają się np. Irlandia i Włochy. Urlopy ojcowskie nie są w żaden sposób prawnie gwarantowane. We Włoszech mężczyzna ma prawo zostać w domu z dzieckiem, czyli skorzystać z części urlopu macierzyńskiego jedynie wtedy, gdy matka umrze, porzuci dziecko, bądź jest przewlekle chora. W ramach drugiego modelu mieszczą się państwa, które prawnie gwarantują ojcom urlop. Przykładem mogą być kraje, które wprowadziły obowiązkowy, płatny urlop tacierzyński. W Belgii, na przykład, ojcowie zostają w domu z matką i dzieckiem przez 3 dni, portugalscy tatusiowe opiekują się rodziną 5 dni, a w Słowenii aż 15. Jest to jedynie część ogólnie przysługującego im, dłuższego, dobrowolnie podejmowanego urlopu. W Belgii mężczyzna w sumie może być w domu 10 dni, w Portugalii 3 tygodnie, a w Słowenii nawet do 90 dni.
Trzeci model to wspominane już kraje skandynawskie. Urlopy ojcowskie są kategoryzowane szerzej jako suma urlopów przyznawanych dla rodziców. W Finlandii rodzice mają 47,5 tygodni do urlopu dla rodziny. Mamie dziecka przysługuje 17,5 tygodnia, ojcu 4, a pozostałe 26 mogą wykorzystać wedle własnych potrzeb. W Danii jest bardzo podobnie. Rodzice mają 52 tygodnie na spędzenie ze swoim nowo-narodzonym dzieckiem. Tacie przysługują dwa tygodnie, mamie 18, a następne 32 mają między sobą do podziału.
Jak widać jest wiele możliwości na rozwiązanie kwestii urlopów ojcowskich, natomiast należy jeszcze poczekać, by zobaczyć w jaki sposób Unia Europejska podejdzie do tego tematu.
Na podstawie raportu:
A detailed look at Parental Leave Policies in 21 OECD Countries; Rebecca Ray
Czytaj również:
http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=IM-PRESS&reference=20100209IPR68656&format=XML&language=PL
http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/09/948&format=HTML&aged=0&language=PL&guiLanguage=pl
http://wyborcza.pl/1,75478,6578622,Ojcowie_nie_musza_brac_urlopu__Jeszcze.html



