Władysław Bartoszewski kończy 88 lat
| 18.02.2010 | Autor: Maciej Gach | [ 13 komentarzy ] |
Władysław Bartoszewski
Źródło: wikipedia/commons
Władysław Bartoszewski z żoną Zofią i ks. Adamem Bonieckim
Źródło: wikipedia
Władysław Brtoszewski z Michałem Komarem
Źródło: wikipedia/commons
- Wybierasz się do Polski?
- Zarezerwuj hotel w Polsce
- Wynajmij samochód w Polsce
- Podobne tematy:
- 27 stycznia - Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu
- Polska i Niemcy - krótka historia pewnych sąsiadów
- Polak zwycięzcą Międzynarodowego Konkursu Prawa Rzymskiego
- Polska - inne artykuły:
- Eksperci z 26 krajów dyskutują o kierunkach zmian w edukacji
- Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka - inwestycje w rozwój i technologie
- Rozpoczął się IV Europejski Kongres Gospodarczy
19 lutego 1923r w Warszawie urodził się Władysław Bartoszewski - polityk, historyk, żołnierz AK, więzień Auschwitz, uczestnik powstania warszawskiego, 2x minister. Jednym słowem - człowiek legenda.
O Władysławie Bartoszewskim napisano już i powiedziano niemal wszystko. Zwłaszcza wiele interesujących anegdot, barwnych opowieści, można dowiedzieć się z jego autobiograficznych książek, jak choćby z wywiadu rzeki „Skąd Pan jest” i "Mimo wszystko”, w których Michał Komar, rozmawia z Władysławem Bartoszewskim. Także wspaniała lektura "Moja Jerozolima, Mój Izrael", która jest Opisem kilkunastu podróży Władysława Bartoszewskiego do Ziemi Świętej i Ziemi Obiecanej - to przejmująca opowieść o złożoności relacji, o paradoksach losów ludzi rozdartych między Polską a Izraelem, o wielkich trudnościach politycznych towarzyszących kontaktom z Izraelem w latach 60., 70. i 80. I zapewne najnowsza książka będąca smakowitym wywiadem profesora z Andrzejem Friszke, której tytuł „Życie trudne, lecz nie nudne”, wyjaśnia wszystko.
Myśli profesora Władysława Bartoszewskiego
Sylwetka i dokonania jednego z najwybitniejszych żyjących Polaków jest znana i dostępna. Dlatego zamiast przedstawiać suche fakty z życia profesora, warto zaprezentować jego liczne myśli, które dla wielu mogą stanowić ciekawą lekcję pokory i zastanowienia się nad tym, jak należy postępować w życiu.
O swoim wychowaniu:
„Byłem tak wychowany, aby się nie dać. Dziecko ruchliwe, wynalazcze i dosyć samodzielne”.
„Byłem pożeraczem książek, entuzjastycznym i trochę chaotycznym. Lekturom poświęcałem się cały wolny czas, rezygnując ze spotkań z kolegami, sportu i turystyki.”
„Synku nie kłam, bo kto kłamie, to może ukraść, a kto kradnie, to może i zabić. A przede wszystkim nigdy i niczego lekkomyślnie nie podpisuj. Zanim coś podpiszesz, to zastanów się, nie raz, ale wiele razy, poradź się mamy, albo nauczyciela w szkole się poradź, ale nie podpisuj niczego lekkomyślnie”.
O prawdzie:
„Uważam, że mam rację. I muszę się jej trzymać. Nie chcę pouczać innych. Ja po prostu wiem, że nie pójdę w określonym kierunku, z określonymi ludźmi. Nie i już! Znam podstawową miarę. Więc mam rację”.
„Nie lubię o nic prosić. Nigdy nie prosiłem. Uważam się za dziecko przeznaczenia. Szczególne warunki, w których przyszło mi spędzić całą młodość, od matury do trzydziestego trzeciego roku życia, pozbawiły mnie możliwości wahań. Jedyny wybór, przed którym stałem, był taki: albo zaakceptuję coś, co uważam za zło, albo odmówię akceptacji. Nic więcej”.
„Uważam, że mam rację. Nie, że mam ją z góry! Nie! W gruncie rzeczy jestem człowiekiem niepewnym, nieśmiałym – aż do chwili, gdy podejmę decyzję. Potem zachowuję się jak skoczek stojący na trampolinie”.
„Prawda nie leży po środku, tylko leży tam, gdzie leży”
O doświadczeniu powojennym:
„Miałem dwadzieścia trzy lata i doświadczenia stulatka… Niby spore, ale przyszłość pokazała, że można więcej”.
"Jeśli nie będziemy umieli mówić prawdy o Jedwabnem i Radziłowie, to czy będziemy umieli mówić prawdę o naszych, polskich ofiarach?”
O patriotyzmie:
"Biorę odpowiedzialność za mój naród, tak jak biorę odpowiedzialność za samego siebie, wiedząc, że nie ma sprzeczności pomiędzy dobrem mego narodu, a dobrem powszechnym, które wyraża się szacunkiem dla ludzi innego pochodzenia, innej wiary”
O życiu:
„Póki starczy mi świadomości mózgowej, którą szumnie nazywa się intelektualną, będę działał. Piórem, głosem, wzrokiem, gestem. Będę pisał, wykładał, a że w moim wieku nie mogę regularnie pracować na uczelni, będę zwracał się do tych, którzy chcą czuć się współwychowawcami i przyjmować trafiające im do przekonania racje. Będę robił to, co robiłem dotychczas, marząc, wzdychając do sił nadprzyrodzonych, bym mógł paść w biegu. Być czynnym do końca, spłacać dług, ogromny dług, bo życie z pewnością nie jest zasługą żyjącego. Pytany – odpowiadam: długie życie może być także winą i to poważną, jeśli się żyje głupio”.
„Pamięć, jest niezbędnym dobrem życia”.
„Jak nie wiesz, jak się zachować, to patrz na mądrzejszych i starszych”.
Cytaty pochodzą z książek "Z skąd Pan jest", "Mimo wszytko" oraz ze strony
Gazeta.pl




Gruda
2010-02-19, 09:15
Wykopane :)
http://www.wykop.pl/link/302052/wladyslaw-bartoszewski-konczy-88-lat
Wszystkiego naj!