Co to jest SWIFT i dlaczego Europa go nie chce?
| 11.02.2010 | Autor: Anna Seretny | [ 2 komentarze ] |
Alfredo Perez Rubalcaba wyraźnie podkreślał, że program śledzenia finansowania terroryzmu (ang. TFTP) jest nieocenionym narzędziem, które pomogło już zapobiec atakom terrorystycznym.
Źródło: Parlament Europejski
- Podobne tematy:
- Rozpoczął się IV Europejski Kongres Gospodarczy
- „Power Ring 2011” - polski sposób na Energy Roadmap 2050
- Martin Shulz nowym szefem Parlamentu Europejskiego
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Komisja Europejska ostrzega: uwaga na kredyt przez Internet
- Program Operacyjny Kapitał Ludzki - inwestujmy w ludzi
- Zatrudnienie w UE - wzrastające zainteresowanie państw członkowskich
W głosowaniu 11 lutego Parlament Europejski odrzucił umowę SWIFT zawartą między USA i UE w grudniu 2008 roku.
Umowa USA - UE
Jest to tymczasowe porozumienie między UE i USA zaaprobowane już przez 27 ministrów spraw wewnętrznych na przetwarzanie i przekazywanie danych bankowych i transferów finansowych Europejczyków Stanom Zjednoczonym. Waszyngton tłumaczy potrzebę zbierania tych informacji programem śledzenia środków finansowych należących do terrorystów. Porozumienie zostało zawarte na dzień przed wejściem w życie Traktatu Lizbońskiego i na ten czas Parlament Europejski nie miał jeszcze wpływu na umowy o charakterze międzynarodowym. Po 1 grudnia PE ma prawo weta wobec porozumień tego rodzaju. Posłowie powołując się na Traktat, nie ugięli się i dzięki naciskom doprowadzili hiszpańskich przywódców UE do poddania umowy pod głosowanie w Parlamencie Europejskim. Na mocy Traktatu Lizbońskiego brak poparcia ze strony Parlamentu będzie oznaczał unieważnienie porozumienia zawartego wcześniej między USA - UE.
Przyszłość umowy SWIFT w rękach posłów
Sprawozdawca projektu rezolucji PE Jeanine Hennis-Plasschaert jednoznacznie wypowiadała się przeciwko zawarciu tej umowy. Wskazała ona niebezpieczeństwa związane z przekazywaniem przez SWIFT wszystkich lub dosłownie wszystkich danych do Departamentu Skarbu USA. Stanowi to pogwałcenie podstawowych zasad prawa o ochronie danych, tj. zasad konieczności i proporcjonalności. Takiego działania nie da się następnie skorygować za sprawą mechanizmów nadzoru czy kontroli. Również Janusz Zemke podkreślał unilateralność tego porozumienia. Nie zakładało ono równej wymiany informacji między państwami. Wielu posłów niepokoi też to, że umowa z USA nie wyjaśnia, czy Stany Zjednoczone będą mogły przekazywać dane transferów bankowych Europejczyków krajom trzecim, np. Pakistanowi. Natomiast Reprezentujący Radę Europejską Alfredo Perez Rubalcaba wyraźnie podkreślał, że program śledzenia finansowania terroryzmu (ang. TFTP) jest nieocenionym narzędziem, które pomogło już zapobiec atakom terrorystycznym. Wyraził przekonanie, że uzgodniony tekst zawiera odpowiednie gwarancje ochrony danych.Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek tłumaczył, że w tekście przedstawionym nam przez Radę nie znaleziono złotego środka między bezpieczeństwem z jednej strony, a ochroną swobód obywatelskich i praw podstawowych z drugiej.
SWIFT- na czym to polega?
SWIFT czyli Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication to firma umożliwiająca międzynarodowy przepływ pieniędzy. Jest to stowarzyszenie, które zrzesza ponad 8300 instytucji finansowych z ponad 200 krajów. Dziennie przez SWIFT przechodzi około 9 milion ów zleceń o wartości koło 6 bilionów dolarów.Ale jak ie ma to dla nas znaczenie w życiu codziennym? Każdorazowo dokonując przelewu z zagranicy musimy podać kod SWIFT, dzięki któremu pieniądze trafia do odpowiedniego banku. Każda instytucja finansowa ma swój kod.
Źródła:
PAP
www.europarl.europa.eu
www.swift.com




Szczepan
2010-02-12, 23:02
Moim zdaniem tekst jest nijaki.