Śladami jednego z Dwunastu Apostolów - Galicja
| 29.01.2010 | Autor: Joanna Dudek | [ 0 komentarzy ] |
Torre de Hércules czyli Wieża Herkulesa, antyczna latarnia morska,którą można zwiedzać w miejscowości A coruna
Źródło: WikipediaCommons
Cel milionów pielgrzymów - Santiago de Compostela
Źródło: WikipediaCommons
Fasada Santiago de Compostela
Źródło: WikipediaCommons
Puente Romano w Ourence
Źródło: WikipediaCommons
- Wybierasz się do Hiszpanii?
- Zarezerwuj hotel w Hiszpanii
- Wynajmij samochód w Hiszpanii
- Podobne tematy:
- Ruch "Oburzonych" - protesty studentów na europejskich ulicach
- Nabór do Hiszpańskiej Szkoły Dyplomacji trwa
- El Camino de Santiago – szlak Europy
- Hiszpania - inne artykuły:
- „Tak” znaczy „nie”, czyli kilka słów o europejskich dziwactwach
- "Młodsza" siostra Mona Lisy
- Hiszpania: Rajoy obiecuje zmniejszenie deficytu budżetowego w 2012 r.
Celtowie, Rzymianie i Wizygoci umierali by zasiedlić tę krainę. Wachlarz kolorów rozpościera przed nami Galicja, jedna z najpiękniejszych krain Hiszpanii.
Celtowie i Imperium
Gallaeci, tak obywatele Imperium Romanum nazywali Celtów, których zastali w północno – zachodniej Hiszpanii (stąd nazwa Galicja). Pojawili się na tych ziemiach między X a VII wiekiem p.n.e. i do dziś możemy podziwiać ich zrujnowane warownie rozsiane po wzgórzach. Galicja stanowiła swego rodzaju autonomiczny region, miała sporą niezależność, dopiero XVII wieku silniej została związana z Hiszpanią (ta niezależność wiązała się głównie z jej znaczeniem dla ruchu pielgrzymkowego).
Cezar przybywa
W 60 roku p.n.e. Juliusz Cezar przypłynął do portu A Coruña, by przywrócić na tym obszarze władze Republiki. W mieście do dziś istnieje też budowla, którą mógł podziwiać przyszły jedynowładca – jedyna na świecie latarnia morska ze starożytności tzw. Torre de Hércules (Wieża Herkulesa). A Coruña po dziś dzień jest ważnym portem żeglugowym, czyli liczy sobie jakieś 2 tysiące lat. Podczas pobytu można rozkoszować się również piękną zatoką i plażą. Warto zajrzeć też do Castillo de San Antón (muzeum archeologicznego). Niedaleko od A Coruña znajduję się miejsce, gdzie urodził się gen. Francisco Franco – El Ferrol.
Schyl głowę pielgrzymie – Santiago de Compostela
Chroniąca grób św. Jakuba (jednego z 12 apostołów, patrona Hiszpanii) XIII - wieczna katedra wygląda imponująco w palącym słońcu. Obecny kompleks zaczęto wznosić w XI wieku. Od początku to miejsce otaczano wielką czcią, a zwłaszcza od czasu, gdy papież Kalikst II ustanowił Lata Święte - czyli odpust zupełny na 1 rok dla każdego wiernego, który przybędzie do sanktuarium w roku, w którym święto św. Jakuba (25 lipca) wypadnie w niedzielę (obecnie liczba pielgrzymów w tym okresie wynosi ok. 11mln). Co roku organizowane są piesze pielgrzymki z różnych krajów europejskich (w tym z Polski – szlak Camino Polaco) do sanktuarium. Takie praktyki same w sobie są interesującym przeżyciem, o czym mogą przekonać się co roku pątnicy częstochowscy. Jednak tydzień marszu przez rodzimy kraj jest tylko niewielkim wycinkiem możliwości i trudów jakie daje przejście niemal całej Europy. Ludzie pielgrzymują w różny sposób, najczęściej autostopem, a później pieszo od wybranego miejsca. Atrybutem takiego pielgrzyma powinna być muszla umieszczona w widocznym miejscu, jest się wtedy rozpoznawalnym, szybciej otrzymuje się pomoc, poza tym na trasie jest sporo punktów medycznych. Po drodze pomocy i noclegu (w Hiszpanii trasę wyznaczają stojące na drogach pielgrzymie krzyże) udzielają też miejscowi. Do Santiago odbyli pielgrzymkę jak m in.: Karol Wielki, św. Franciszek z Asyżu, Jan Dantyszek czy Jan Paweł II.
Kilka ciekawostek, kilka sław
Lugo, to miasto położone ok 100 km na wschód od Santiago, warto nadłożyć drogi i odwiedzić to miejsce, głównie dla, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, najlepiej zachowanych rzymskich murów obronnych. Kolejny rzymski przystanek to most Puente Romano w Ourence, a następnie Pomtevedra, skąd zwodowana została, dowodzona przez Kolumba, „Santa Maria”. Jako ostatnie polecam Padrón, to tu miała przypłynąć łódź z ciałem św. Jakuba (pod ołtarzem miejscowego kościoła znajduje się kamień do którego miała zostać przycumowana). W mieście można zwiedzić też muzeum poświęcone najsławniejszej galisyjskiej dziewiętnastowiecznej poetce Rosalio de Castro. Miasto jest też miejscem urodzenia noblisty Camilo José de Cela.
Do odwiedzenia Hiszpanii nikogo nie trzeba przekonywać, to raj dla każdego ciekawego świata człowieka. Zwłaszcza, że można się tam dostać posiadając zaledwie dowód osobisty i pojemny portfel, ale najważniejsza jest chyba ta odrobina wiary. „Ultreia”! („Idź naprzód”)- jak mawiają pielgrzymujący.
źródła:
www.santiago.defi.pl
„Przewodnik ilustrowany – Hiszpania”, red. Helen Partington, Warszawa 2008.



