Piłka nożna - ranking lig europejskich 2009
| 16.01.2010 | Autor: Maciej Gach | [ 0 komentarzy ] |
Maciej Żurawski - obecnie w Omonii Nikozja, Cypr
Źródło: wikipedia/commons
Anglia zwyciężyła w rankingu - na zdjęciu Ryan Giggs, najbardziej udekorowany gracz w historii angielskij piłki
Źródło: Wikimedia
- Podobne tematy:
- Julia Tymoszenko - czy można pomóc byłej premier Ukrainy?
- Bojkot Euro 2012 na Ukrainie?
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Unia Europejska - inne artykuły:
- Komisja Europejska ostrzega: uwaga na kredyt przez Internet
- Program Operacyjny Kapitał Ludzki - inwestujmy w ludzi
- Zatrudnienie w UE - wzrastające zainteresowanie państw członkowskich
Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyków i Statystyków Futbolu opublikowało ranking najlepszych lig piłkarskich na świecie za 2009 rok, Warto przedstawić, jak na tym tle wypadają ligi państw UE.
Anglia przed Hiszpanią
Po raz kolejny najlepszą ligą piłkarską została angielska Premier League, która utrzymała pierwszą pozycję. Tuż za nią uplasowała się liga hiszpańska, natomiast trzecie miejsce zajmuje niemiecka Bundesliga.
Jak silna jest Ekstraklasa?
W rankingu niezwykle blado wypada nasza piłkarska Ekstraklasa. Zresztą nie ma co się dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę kompromitujące występy polskich drużyn w europejskich pucharach. Warto zaprezentować, jak inne państwa wchodzące w skład struktur unijnych radzą sobie w rankingu Międzynarodowego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Futbolu. Cały ranking można znaleźć na stronie IFFHS
Tak wygląda zestawienie IFFHS (w nawiasie umieszczono pozycję jaką dane państwo zajmuje pośród wszystkich przedstawionych w rankingu, dodatkowo uwzględniono ligi państw tworzących Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii. Po prawej uzyskana liczba punktów.):
1.(1) Anglia 1187,0
2.(2) Hiszpania 1077,0
3.(3) Niemcy 1031,0
4.(5) Włochy 920,0
5.(6) Francja 899,0
6.(8) Holandia 799,0
7.(11) Rumunia 673,5
8.(12) Portugalia 656,5
9.(13) Grecja 625,5
10.(14) Belgia 621,0
11.(18) Czechy 545,0
12.(19) Austria 544,5
13.(25) Dania 484,0
14.(26) Szkocja 482,0
15.(35) Bułgaria 385,5
16.(38) Słowacja 370,0
17.(39) Estonia 364,0
18.(43) Polska 348,0
19.(45) Szwecja 344,0
20.(51) Łotwa 328,0
21.(52) Węgry 326,0
22.(60) Irlandia 308,0
23.(61) Słowenia 299,0
24.(63) Irlandia Pół 296,0
25.(66) Cypr 289,0
26.(69) Litwa 283,5
27.(71) Finlandia 272,0
W czołowej 100 rankingu IFFHS spośród wszystkich państw Unii Europejskiej brakuje ligi piłkarskiej z Luksemburga i Malty. Jednak rozgrywki ligowe są tam czysto amatorskie, więc nie zmienia to w żadnym wypadku układu sił, który przedstawiono.
Pierwsza dziesiątka tego zestawienia nie powinna budzić większych zastrzeżeń. Natomiast może zaskakiwać wysoka pozycja Estonii. 17 miejsce w Europie i 39 miejsce na Świecie państwa, które nie ma jakichkolwiek tradycji piłkarskich, powinno dawać wiele do myślenia. Ta uwaga dotyczy przede wszystkim tych, którzy tak nieporadnie rządzą polską piłką. Jednak jeśli spojrzymy na porażkę Wisły Kraków z Levadią Talin w eliminacjach Ligi Mistrzów, to jednak wyższe miejsce ligi estońskiej nad polską w rankingu IFFHS, aż tak bardzo, nie powinno szokować.
Warto zwrócić uwagę na pozycje Rumunii w tym zestawieniu. Sukcesy Unirea Urziceni i CFR Cluj w europejskich pucharach są świetnym przykładem, że za niewielkie pieniądze, można zbudować zespoły, które będą na równi rywalizowały z klasowymi klubami z Europy zachodniej. Co ciekawe, sukcesy w 2009 roku odnosiły drużyny z ligi cypryjskiej. Niezwykle udany debiut w Lidze Mistrzów zanotował APOEL Nikozja. Do tego przyczynili się polscy piłkarze, między innymi: Kamil Kosowski, Adrian Sikora, Marcin Żewłakow. Także na boiskach "wyspy Afrodyty" w Omonii Nikozja, znaczącą rolę odgrywa Maciej Żurawski. Dość dużą kolonię piłkarze "znad Wisły" tworzą w lidze greckiej. Z tą różnicą, że na Cyprze Polacy grają w klubach z górnej części tabeli, natomiast "pod Akropolem" nasi piłkarze muszą zadowolić się rywalizacją w drugiej części tabeli w tamtejszej lidze.
Czy jest szansa na poprawę polskiej piłki?
Odpowiedź na to pytanie nie napawa optymizmem. Nie ma się co łudzić, że w najbliższym czasie nastąpi poprawa polskiej piłki. Niestety musimy zadowolić się naszą polską, szarą Ekstraklasą lub nielicznymi polskimi "kopaczami", którzy ze zmiennym szczęściem radzą sobie na boiskach lig zagranicznych. Należy mieć jednak nadzieję, że polski futbol zmieni się na lepsze po zorganizowaniu EURO 2012...



