Babelsberg – niemieckie Hollywood
| 02.01.2010 | Autor: | [ 0 komentarzy ] |
Wejścia do centrum filmowego Babelsberg strzeże londyński lew
Źródło: fot. s.stanowski
W środku Vulcan Arena
Źródło: fot. s.stanowski
Średniowieczna osada w centrum filmowym Babelsberg
Źródło: fot. s.stanowski
- Wybierasz się do Niemiec?
- Zarezerwuj hotel w Niemczech
- Wynajmij samochód w Niemczech
- Podobne tematy:
- „Fundacja Europejska” – kolejna inicjatywa Komisji Europejskiej
- European Day of Languages w Lublinie
- Brutalizm w Europie - zapomniana architektura
- Niemcy - inne artykuły:
- Wybory w Szlezwiku-Holsztynie - duńskie porządki w Kilonii?
- Niemcy chcą zbojkotować Euro 2012 na Ukrainie
- Gauck – nowy prezydent Niemiec
Bebelsberg to jedna z dzielnic Poczdamu, w której mieści się najstarsze na świecie centrum filmowe. Miasteczko X muzy działa od 1911 r, a w jego historię wpisane są najważniejsze niemieckie produkcje.
Obecnie na kilkudziesięciu hektarach należących do centrum, powstają produkcje z całego świata, np. „Pianista” Romana Polańskiego „Speed Racer” braci Wachowskich, czy „Walkiria” Toma Cruise’a.
Filmpark Babelsberg to również Wyższa Szkoła Sztuki Filmowej – największa w Europie uczelnia o tym profilu. Centrum jest także wyjątkową atrakcją turystyczną. Zwiedzającym oferuje możliwość obejrzenia planu aktualnie powstających seriali, pokazów kaskaderskich w Vulcan Arena i na Ulicy Westernowej, wydarzeń tematycznych jak np. noce Walpurgii, projekcji w studiu 4 D. Dorośli i dzieci mogą odwiedzić np. dom Piaskowego Dziadka czy średniowieczny gród.
W Babelsbergu pracuje też Niemiecka Orkiestra Filmowa - jedyny tego rodzaju zespół u naszych zachodnich sąsiadów. Co roku koncertuje w Niemczech i za granicą.
Medialna Brandenburgia
Babelsberg to zresztą jedno z wielu przedsięwzięć medialnych, jakie powstały w Poczdamie i w całej Brandenburgii. Ich rozwojowi sprzyja nie tylko obecność na terenie landu stolicy kraju – Berlina. Zarówno władze krajowe, jak i lokalne tworzą zachęty finansowe do inwestowania w region dla nowych firm z branży medialnej, jak i przenoszonych z innych części Niemiec. Brandenburgia wydaje miliony euro nie tylko na promocję regionu, jako interesującego miejsca produkcji filmowej, ale i na dofinansowanie powstających tu filmów, współpracując np. z Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Dla przykładu: od 2004 r. wsparto przeszło 2 tysiące projektów sumą blisko 300 mln euro.
Pomoc oferowana jest pod warunkiem, iż produkcje będą tworzone właśnie w Brandenburgii. Jak wynika z wieloletnich doświadczeń, przeciętnie każde 100 euro dotacji, owocuje wydaniem przez twórców kolejnych 50 na terenie landu. Takie wsparcie jest szczególnie istotne w przypadku regionu borykające się z bezrobociem i próbującego nadrobić dystans do zachodnich landów.



