Tajemnicze światło na norweskim niebie czy nieudana próba rosyjskiej rakiety?
| 13.12.2009 | Autor: Daniel Szczegielniak | [ 0 komentarzy ] |
Rosyjski pocisk balistyczny o zasięgu międzykontynentalnym zdolny do przenoszenia broni nuklearnej "Buława".
Źródło: Wikimedia Commons
- Wybierasz się do Norwegii?
- Zarezerwuj hotel w Norwegii
- Wynajmij samochód w Norwegii
- Podobne tematy:
- Łatwiej w eksporcie mebli na rynki wschodnie
- Cios dla rosyjskiej marynarki wojennej
- Wolontariat zagraniczny w Rosji - Discover Russia
- Norwegia - inne artykuły:
- Oslo - Breivik zostanie ponownie przebadany przez psychiatrów
- I Love New Year - Sylwester z udziałem europejskich gwiazd
- Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca
Spektakularne widowisko świetlne na norweskim niebie wzbudziło entuzjazm amatorów UFO i rozczarowanie Rosjan kolejną nieudaną próbą ich rakiety morskiej "Buława".
Niezidentyfikowany obiekt latający?
Osobliwe, spiralne, niebiesko-białe światło, które można było zaobserwować 9 grudnia bieżącego roku na bezchmurnym nocnym niebie nad miasteczkiem Tromso w północnej Norwegii, wywołało poruszenie w środowisku obserwatorów niezidentyfikowanych obiektów latających (ang. unidentified flying object - UFO, pol. NOL).
Świadkowie opisywali zjawisko jako białe światło, które wyłoniło się zza linii gór, aby zawisnąć nad czarnym niebem i kręcić się na podobieństwo wielkiej spirali.
Jeden z naocznych świadków, mieszkaniec Tromso, Totto Eriksen powiedział norweskiej gazecie VG Nett, że światło wyglądało jak "rakieta, która kręciła się w kółko, aby w końcu wystrzelić po skosie w dal".
Australijska gazeta Herald Sun napisała, że obserwatorzy NOL (UFO) "uczynili wrzawę po tym, jak nagranie wideo pojawiło się w Internecie, przedstawiając najbardziej przekonujący jak dotąd dowód na to, że nie jesteśmy sami we wszechświecie".
Rosyjska próba rakiety nuklearnej
Okazuje się jednak, że wytłumaczenie pochodzenia ogromnej spirali na norweskim niebie jest o wiele bardziej prozaiczne, niż by tego niektórzy oczekiwali - najnowsza rosyjska rakieta morska "Buława", zdolna do przenoszenia broni nuklearnej, uległa zniszczeniu po nieudanej próbie wystrzelenia na Morzu Białym.
Rosyjska łódź podwodna o napędzie atomowym "Dmitrij Donskoj" wystrzeliła rakietę klasy "Buława", w której uległ awarii silnik stopnia trzeciego, potwierdziło rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Była to siódma nieudana próba rakiety z dwunastu prób, jakim poddany został rosyjski pocisk balistyczny o zasięgu międzykontynentalnym - podaje agencja Interfax.
Kompromitacja rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego
Pavel Felgenhauer, rosyjski ekspert do spraw obrony stwierdził, że ostatnia nieudana próba skompromitowała rosyjską marynarkę wojenną i skutecznie zniweczyła dążenia Rosji do utrzymania statusu potęgi nuklearnej.
"Rosyjski przemysł zbrojeniowy uległ rozpadowi do tego stopnia, że nie potrafi sprawić, żeby tak skomplikowany system zadziałał. Technologia i umiejętności wydają się być zaprzepaszczone", powiedział.
Felgenhauer powiedział, że spektakularne światło, jakie pojawiło się na norweskim niebie, jest typowym zjawiskiem w przypadku awarii pocisku balistycznego. "Tego typu światła i chmury pojawiają się od czasu do czasu, kiedy pocisk ulega awarii w wyższych partiach atmosfery i były odnotowywane w przeszłości", stwierdził. "Przynajmniej nieudana próba rakiety była ciekawym widowiskiem dla mieszkańców Norwegii".
Źródło:
http://www.guardian.co.uk



