Twoja Europa

Własna firma w Irlandii [wywiad]

09.12.2009 Autor: Daniel Szczegielniak [ 2 komentarze ]
Na zdjęciu Hubert i Monika z córką Laurą.

Na zdjęciu Hubert i Monika z córką Laurą.
Źródło: Daniel Szczegielniak

Własna firma w Irlandii - na zdjęciu jeden ze sklepów, jakie Hubert i Monika otworzyli w Irlandii.

Własna firma w Irlandii - na zdjęciu jeden ze sklepów, jakie Hubert i Monika otworzyli w Irlandii.
Źródło: Daniel Szczegielniak

Hubert i Monika po utracie pracy w Irlandii założyli własną firmę. Przeczytajcie o tym, jak w krótkim czasie odwrócili swój los i zamienili porażkę w sukces.

Daniel Szczegielniak, TwojaEuropa.pl: Państwa historia to podręcznikowy przykład tego, w jaki sposób można przekuć coś, co inni gotowi byliby nazwać porażką, w spektakularny sukces. W 2005 roku, po ukończeniu studiów magisterskich na kierunku zarządzanie i marketing w Polsce, przyjechaliście Państwo do Limerick w Irlandii i rozpoczęliście pracę w Dell Products Europe. Po przepracowaniu blisko roku, w związku z polityką zatrudnienia firmy, nie przedłużono Państwu umowy o pracę, w konsekwencji czego postanowili Państwo wprowadzić w życie plan otwarcia polskiego sklepu w Limerick. Dzisiaj posiadacie Państwo trzy takie sklepy, pod szyldem „Wisła” - dwa w samym Limerick oraz jeden w oddalonym o 20 kilometrów Shannon. Proszę zdradzić naszym czytelnikom waszą tajemnicę sukcesu: co sprawiło, że znaleźliście tyle odwagi i determinacji, aby wprowadzić swoje zamierzenia w życie?

Hubert: Nie mieliśmy innego wyjścia, trzeba było się czymś zająć, więc postanowiliśmy z żoną założyć własną firmę i otworzyć sklep z polską żywnością. Polaków w Limerick było już sporo (około 10 tysięcy Polaków przypadających na zaledwie 80 tysięcy ogółu mieszkańców), ale ciągle brakowało polskiego sklepu. Wpływ na decyzję miał nasz roczny pobyt w Kanadzie, gdzie mieliśmy okazję zaobserwować, jak bardzo tamtejsza Polonia była zorganizowana. Widzieliśmy polskie sklepy, piekarnie, masarnie i punkty usługowe. Tutaj w Limerick 4 lata temu wszystko dopiero „raczkowało”. Kiedy 3 lata temu otwieraliśmy nasz pierwszy sklep, był to pierwszy polski sklep w mieście. Dzisiaj w samym Limerick można ich naliczyć 10. Dzisiaj jest tutaj o wiele więcej (polskich) klientów, a my mamy doświadczenie i to inni muszą nas gonić.

Czy Irlandia to dobry kraj dla przedsiębiorców z Polski?

Irlandia wydaje się być doskonałym krajem dla zagranicznych przedsiębiorców, którzy chcą prowadzić tutaj własną działalność gospodarczą, jednak nie znam nikogo z Polski, kto przyjechał tutaj by założyć własną firmę. Najczęściej w Irlandii inwestują ludzie, którzy pracują tu już kilka ładnych lat, którym udało się zgromadzić pewien kapitał i teraz próbują szczęścia w biznesie.

Z jakimi trudnościami przyszło Państwu się zmierzyć prowadząc działalność gospodarczą w Irlandii?

Największe trudności, jakie nas spotkały, były związane z wynajmem lokali. Od momentu podpisania umowy o wynajęcie pierwszego lokalu do momentu otrzymania kluczy minęły prawie 4 miesiące. Wiąże się to z pewną opieszałością. Na początku podejrzewałem, że być może właściciele lokalów obawiają się o ciągłość płatności za czynsz, w końcu jesteśmy cudzoziemcami, na dodatek być może pomysł polskiego sklepu spożywczego mógł budzić ich wątpliwości. Ale gdy po 1,5 roku otwieraliśmy nasz kolejny sklep, na klucze czekaliśmy 8 miesięcy. Widocznie tutaj jest to normalne.

Co Irlandia ma do zaoferowania dynamicznym przedsiębiorcom z Polski, czego nie znajdą oni we własnym kraju? Jak wygląda formalna strona prowadzenia działalności gospodarczej w Irlandii?

Ciężko jest mi odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie o różnice prowadzenia biznesu w Polsce i w Irlandii, ponieważ z Polski wyjechałem w tydzień po obronie pracy magisterskiej i nie wiem, jak wygląda prowadzenie działalności gospodarczej w kraju. Jedno wiem na pewno: od strony formalnej własna firma w Irlandii to kwestia wypełnienia dwóch formularzy oraz uiszczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 20 euro. W Polsce wygląda to trochę bardziej skomplikowanie, zbyt wiele biurokracji.

Prowadzenie firmy w Irlandii zależy od jej statusu. Kiedy mieliśmy tylko jeden sklep, posiadaliśmy status firmy jednoosobowej zarejestrowanej na moje imię i nazwisko. Z czasem, gdy byliśmy już w posiadaniu 3 punktów sprzedaży, zdecydowaliśmy się na przekształcenie firmy w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, Wisla Polish Goods Limited. Wiąże się to z większą odpowiedzialnością, przejrzystością oraz z zatrudnieniem większej ilości pracowników (2 księgowych), ale dzięki temu w tej chwili spółkę obowiązuje podatek liniowy w wysokości 12.5%, więc ma to także swoje pozytywne strony.

Czy wśród Państwa klientów są także Irlandczycy?

Bazujemy tylko na klientach polskich oraz rosyjskojęzycznych, odsetek kupujących u nas Irlandczyków pozostaje na poziomie 2-3 %. Próbowaliśmy ich zachęcić przez różnego rodzaju promocje oraz oferty w języku angielskim, jednak widocznie bardziej im odpowiada irlandzkie jedzenie.

W jaki sposób udało się Państwu wyróżnić na tle lokalnej konkurencji? Co takiego oferują Państwo swoim klientom, czego nie znajdą oni w innych sklepach?

Przede wszystkim mamy bardzo szeroki asortyment, nie konkurujemy ceną, ale jakością, częstotliwością dostaw oraz fachowym personelem. Również promocje, public relations i dobre lokalizacje są naszą mocną stroną. Okazało się, że nie studiowaliśmy zarządzania i marketingu na darmo.

W jaki sposób, jeśli w ogóle, doświadczyli Państwo skutków kryzysu gospodarczego? Jakie miał on konsekwencje dla Polaków mieszkających w Irlandii?

Największą populacją, którą dotknął kryzys w Irlandii, są właśnie Polacy, którzy w przeważającej mierze pracowali na budowach. Tę branżę kryzys doświadczył najmocniej. Wielu naszych polskich przyjaciół jest teraz bez pracy, dostają zasiłek i myślą o powrocie do Polski, co źle wróży dla naszego biznesu. Konsekwencje będą, a nawet już są takie, że Polacy masowo opuszczają Irlandię, wracają do Polski lub szukają szczęścia w innych krajach, takich jak Norwegia, Dania czy Belgia.

Jakie są Państwa plany na przyszłość? Czy planujecie Państwo powrót do Polski?

Planujemy powrót do Polski od kilku lat, ale nic z tego nie wychodzi. Bardzo ciężko w naszej sytuacji określić, kiedy to nastąpi, związane jest to z wieloma czynnikami. Może być tak, że trzeba będzie wyjechać za rok, a może za 10 lat, kto wie. Planujemy jednak powrót przed rozpoczęciem edukacji naszej córki. W tej chwili Laura ma 1,5 roku.

Gdyby mieli Państwo dać jedną radę młodym Polakom - obywatelom Europy, która miałaby uczynić pozytywną różnicę w ich życiu, co byście Państwo im doradzili?

Nie bać się ryzyka i jeżeli pojawia się jakiś pomysł lub szansa, trzeba to szybko i umiejętnie wykorzystać, bo druga okazja może się nigdy nie pojawić. Optymizm życiowy ponad wszystko.

Dziękuję za rozmowę.

Przeczytaj koniecznie poradnik:
Zakładanie firmy w Irlandii

...

1 osób lubi to

Odsłon: 4461 | ranking >>


Komentarze: 2 Dodaj komentarz

Komentarze do artykułu Własna firma w Irlandii [wywiad]:

Komentarz

vojciechs

2010-03-03, 21:08

Powyższy artykuł pokazuje, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. wydawać by się mogło że prowadzenie działalności za granicą jest łatwe, lekkie i przyjemne. Ale niestety wszędzie czyhają problemy itd.
O podatku na poziomie 12,5% marzy nie jeden przedsiębiorca, ale to już inna bajka. Warto by było wspomnieć na temat irlandzkiego odpowiednika naszego ZUS-u i składek jakie pobiera. U nas jest to ok 850zł miesięcznie, w promocji przez dwa lata możemy płacić 350zł.
Wykaz miesięcznych opłat mile widziany...


Komentarz

Maciek

2010-08-31, 17:32

"ZUS" w Irlandii jest tańszy, niż w Polsce, gdy porównamy takie same przychody. Jednak powiedzmy sobie szczerze, jakie to ma znaczenie, gdy prowadzi się firmę? Poważna firma - nawet mała - nie ma przychodu 3000 złotych, z czego nie zostaje jej góra połowa tego.

Nie zakłada się firmy, jeżeli chce się mieć niskie dochody - ani w Polsce ani innym miejscu na świecie. To nasze "etatowe" myślenie o przedsiębiorczości powoduje, że uważamy polski ZUS za drogi. Trzeba zmienić myślenie.

Co innego sprawy rachunkowo-księgowe. W życiu już nie założę firmy w Polsce - w porównaniu do Irlanii czy UK to koszmar. Niekoniecznie w Polsce, ale polecam własną firmę. To inna jakość.




Nie chcesz przepisywać tych słów? Zarejestruj się! (lub Zaloguj)


* pole obowiązkowe

-

Autor artykułu:

Daniel Szczegielniak Daniel Szczegielniak Wyślij wiadomość | Zaproś do znajomych
Więcej artykułów autora >>

- Dziennikarstwo obywatelskie - dołącz do redakcji

Najnowsze wiadomościRSS Wiadomości z Europy

Zostań tłumaczem dzięki Juvenes Translatores Nauka i Technologie Nowość Zostań tłumaczem dzięki Juvenes Translatores

Konsensus w sprawie unijnego nadzoru finansowego

Czy podwyższą VAT na książki?

Pierwsza zagraniczna wizyta prezydenta Bronisława Komorowskiego

Bronisław Komorowski we Francji: plany wznowienia Trójkąta Weimarskiego

Zaostrzono zakaz palenia w Grecji

więcej wiadomości z Europy >>

- Wiadomości z Europy na Cafe News

Praca za granicą - ofertyRSS oerty pracy za granicą

Oferty pracy za granicą - przycisk Dodaj ofertę pracy za granicą

Admin Assistant 10.08.2010 Kraj: Wielka Brytania Miasto: London

Opiekunka Osób Starszych w Niemczech 31.08.2010 Kraj: Niemcy

masazystka 23.08.2010 Kraj: Irlandia Miasto: dundalk

Insurance Auctions | Writing 25.08.2010 Kraj: Wielka Brytania

zobacz wszystkie oferty pracy >>

-

Szkolenia i kursy unijneRSS wydarzenia w Europie

Szkolenia unijne - banner Dodaj ofertę szkolenia

Małopolska akademia kompetencji zawodowych - menedżer projektu Organizator: Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji 03.09.2010 Kraków

KURS ROZLICZANIA PROJEKTÓW UNIJNYCH ŁÓDŹ 8 PAŹDZIERNIKA 2010 Organizator: Centrum Organizacji Szkoleń i Konferencji SEMPER 08.10.2010 Łódź

Rozliczanie projektów PO KL w ramach EFS - szkolenia Organizator: EDOOR Centrum Konferencyjno-Szkoleniowe 23.09.2010 Wyszków

Praktyczne Zastosowanie Elementów Arteterapii Organizator: Centrum RECREO 18.09.2010

zobacz wszystkie oferty szkoleń >>

-

Grupy - najnowsze dyskusje

Konkursy dla dziennikarzyKonkurs dla dziennikarzy "Stop rasizmowi w sporcie" Marta Siekierska pisze: Konkurs dla osób zainteresowanych tematyką sportową oraz dyskryminacją >> 02.09.2010 13:08     Konkursy dla dziennikarzy

Praktyki dziennikarskie w TwojaEuropa.plPoznajmy się :) Marta Siekierska pisze: Witam :) Jestem Marta, obecnie rozpoczynam praktyki w TE w Łodzi. Studiuję >> 01.09.2010 11:32     Praktyki dziennikarskie w TwojaEuropa.pl

Literatura europejskaMistrz Dostojewski Malwina Zaborowska pisze: Hej :) Uwielbiam twórczość Dostojewskiego, choć na szczęście jeszcze >> 29.08.2010 20:42     Literatura europejska

Fundusze EuropejskieDofinansowanie dla studenckiej strony internetowej? Piotr Twardysko pisze: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zmieniała zasady przyznawania e-biznesowych >> 22.08.2010 12:16     Fundusze Europejskie

Fundusze EuropejskieMożna składać wnioski o unijną dotację na e-biznes Piotr Twardysko pisze: Do końca września br. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyjmuje wnioski >> 20.08.2010 21:42     Fundusze Europejskie

więcej grup dyskusyjnych >>

-

Ostatnio komentowane

Liverpool -  śladami Beatlesów Liverpool - śladami Beatlesów Piotr K Sosnowiec: bylem tam :D niezapomniane przezycia :D

Turcy w Niemczech Niunia: Ja jestem z Turkiem. Uwierzcie mi, ze jakby to zobaczyl to by mnie zabil... Dokladnie....

Odnawialna energia - dlaczego jest... Snacho Panda: Jeśli chodzi o tę firmę to żadna nowośc, nie jeden inwestor zwinal kapital...

Getta XXI wieku dla Romów... Dominika Pietrzyk: Po ponownym sprawdzeniu źródeł, z których korzystałam, przyznaję się do błędu-...

-
Słownik online
Rozwiń ▼© Słownik bab.la  

Kalendarz wydarzeń RSS wydarzenia w Europie

Warszawa, Polska, 07.09.2010 - 08.09.2010
Jak promować z pomysłem?

Warszawa, Polska, 07.09.2010 - 08.08.2010
Jak promować z pomysłem?

Budapeszt, Węgry, 08.09.2010 - 12.09.2010
Międzynarodowy Festiwal Wina

Krynica Zdrój, Cała Europa, 08.09.2010 - 11.09.2010
XX Forum Ekonomiczne w Krynicy Zdrój

Newport, Wielka Brytania, 09.09.2010 - 12.09.2010
Bestival

więcej wydarzeń >>

-