Sprowadzanie auta z zagranicy - praktyczne porady
| 01.12.2009 | Autor: Aneta Kaczmarek | [ 7 komentarzy ] |
Formalności związane ze sprowadzeniem auta z zagranicy wymagają cierpliwości.
Źródło: stock.xchng
- Chcesz pozyskać fundusze unijne?
- Złóż zapytanie ofertowe! >>
- Podobne tematy:
- Włoskie pociągi z imigrantami zatrzymane na granicy z Francją
- Ukraina: trudności w otrzymaniu wizy szengeńskiej
- Rosja: Kary pieniężne dla urzędników
- Cała Europa - inne artykuły:
- Poznań Motor Show 2012 – relacja
- Rozpoczyna się 3 edycja konkursu na najlepszy paragon z podróży – „Paragoniada”!
- Urlop bez partnera? W tym szaleństwie jest metoda
Sprowadzenie auta z zagranicy jest prostym sposobem, by stać się posiadaczem samochodu za rozsądne pieniądze. Jednak radość z nowego nabytku zwykle słabnie wraz z początkiem biurokratycznej wędrówki.
Za granicą
Bez względu na to, czy kupujemy auto od osoby fizycznej czy firmy, transakcję należy odpowiednio udokumentować. W pierwszym przypadku najczęściej zawiera się umowę sprzedaży, w drugim natomiast wystawiana jest faktura lub rachunek. Dokonując zakupu od osoby fizycznej, warto sporządzić umowę dwujęzyczną. Daje to szansę zaoszczędzenia na tłumaczeniu na język ojczysty. Nie jest to jednak nic pewnego, bowiem niektóre urzędy wymagają tłumaczenia umowy z pieczęcią przysięgłego. Przy zakupie auta powinniśmy otrzymać dowód rejestracyjny, kartę pojazdu, potwierdzenie wyrejestrowania pojazdu oraz dwa komplety kluczyków. Z takim zestawem możemy dokonać tymczasowej rejestracji i zadbać o ubezpieczenie auta. Czynności tych dokonujemy w lokalnym urzędzie (działającym na wzór polskiego Urzędu Komunikacji), który przygotuje niezbędne dokumenty. Najczęściej w pobliżu znajdują się firmy wyrabiające tymczasowe tablice rejestracyjne oraz firmy ubezpieczeniowe. Jeśli zdecydujemy się na zakup samochodu od firmy, to w wielu przypadkach możemy liczyć, że pomoże ona w załatwianiu tych formalności. W większości krajów trwają one 1-2 godziny, a ich koszt waha się od 50 do 120 euro. I na tym koniec formalności za granicą.
Polska rzeczywistość. Krok 1
Mimo że już od 5 lat Polska jest członkiem Unii Europejskiej, to znaczna większość naszych urzędów nadal nie honoruje obcojęzycznych dokumentów i wymaga umowy przełożonej przez tłumacza przysięgłego. Przed wizytą w Wydziale Komunikacji warto jednak dowiedzieć się, czy urząd w naszym mieście przyjmuje dwujęzyczny dowód zakupu, by w najlepszym przypadku zaoszczędzić od 60 do 150 zł. W przeciwnym wypadku pieczątka tłumacza na dowodzie zakupu (umowie sprzedaży, fakturze lub rachunku) będzie niezbędna.
Krok 2
Kolejnym etapem jest badanie techniczne auta w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, gdzie zostawimy ok. 170 zł, a w zamian dostaniemy dokument identyfikacyjny pojazdu oraz zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym. Tu zachodzi niezgodność między prawem unijnym a krajowym, bowiem wedle pierwszego kraj członkowski ma obowiązek honorowania badań przeprowadzonych w innych państwach UE. Niemniej polskie urzędy respektują jedynie te przeprowadzone w kraju.
Krok 3
Następnie udajemy się do Urzędu Celnego. W ciągu pięciu dni od zakupu auta należy złożyć w urzędzie zgodnym z miejscem naszego zamieszkania deklarację uproszczoną nabycia wewnątrzwspólnotowego o symbolu AKC-U oraz dokonać wpłaty podatku akcyzowego. Do deklaracji dołączamy kopie wszystkich dotychczas uzyskanych dokumentów. Oryginały okazujemy do wglądu urzędnikowi. Należy przy tym pamiętać o złożeniu wniosku do naczelnika Urzędu Celnego o wydanie zaświadczenia o zapłacie podatku akcyzowego. Będzie ono niezbędne w wydziale komunikacji. Do niedawna wysokość akcyzy w naszym kraju ustalana była według wieku pojazdu. Obecnie zależy od pojemności silnika, o czym warto wiedzieć przed zakupem auta. Od 1 stycznia 2009 r. obowiązują dwie stawki akcyzy: 3,1 proc. wartości pojazdów z silnikiem o pojemności do 2000 cm3 i 18,6 proc. wartości pojazdów z silnikiem o pojemności powyżej 2000 cm3.
Krok 4 i 5
Nabywając auto w państwach UE nie musimy płacić podatku VAT. W Urzędzie Komunikacji musimy złożyć zaświadczenie z Urzędu Skarbowego. W tym celu składamy wniosek VAT-24 i załączamy kserokopię dokumentów nabycia oraz dowodu opłaty skarbowej w wysokości 160 zł. Na wydanie zaświadczenia Urząd ma 7 dni roboczych. Kolejna sprawa to opłata recyklingowa – 500 zł przelanych na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie na pokrycie kosztów przyszłego złomowania.
Finisz
Ostatnim etapem biurokratycznej podróży jest wizyta ze wszystkimi dokumentami, ich kopiami i dowodami opłat w Urzędzie Komunikacji, gdzie czeka na nas jeszcze kilka opłat i formalności. Wreszcie z ulgą na sercu i uśmiechem na ustach możemy wyruszyć na polskie drogi.
Aż ciśnie się na usta stwierdzenie, że na nudę w naszej rzeczywistości urzędowej petent narzekać nie może.
Źródło: www.bankier.pl




elpolako
2010-01-13, 09:00
W krajach Unii Europejskiej obowiązuje swobodny przepływ towarów, dotyczy to także samochodów osobowych. Tak więc przywóz do Polski samochodów z dowolnego kraju Unii powinien być wolny od należności celnych przywozowych.